Cześć 🙂

Mam na imię Paweł i lubię fotografować, ot tytułem wstępu. Cała moja przygoda z aparatem zaczęła się dawno, bardzo dawno temu od kompaktu firmy HP i co dziwne ten wynalazek nie zniechęcił mnie do fotografowania. Następnie przyszła kolej na Olympusa C-5060, jednak dopiero przygoda z marką Canon i modelem 300D spowodowała u mnie wzrost zainteresowania fotografią. Obiektyw 50 mm f1.8, a następnie Sigma 10-20 spowodowały, że fotografia zaczęła mnie coraz bardziej ciekawić.

Po pewnym czasie nastąpiła zadyszka… . Zabieranie ze sobą ciężkiego body lustrzanki z zestawem kilku obiektywów powodowały, że wiele razu rezygnowałem z fotografowania zupełnie. Hobby, które zaczęło się wiele lat temu pozostało u mnie gdzieś z tyłu głowy wobec czego zdecydowałem się na „złoty środek”, którym miał okazać się kompakt FujiFilm X10. Zabierałem go ze sobą na wakacje, wycieczki, generalnie w wielu sytuacjach starałem się mieć go przy sobie, ale po pewnym czasie zaczęło mi jednak czegoś brakować.

Historia w moim przypadku zatoczyła koło, bowiem w 2017 wróciłem do marki Canon. Teraz pomimo konieczności zapewnienia w plecaku dodatkowego miejsca na akcesoria w postaci obiektywów, filtrów, statywu, jednak poszerza to znacznie możliwości uzyskania efektów, które pojawiają się w głowie podczas pięknych wschodów i zachodów słońca. Z racji codziennych obowiązków niejednokrotnie pojawia się u mnie trudność z dłuższymi / dalszymi wyjazdami fotograficznymi, a to z kolei skutkuje częstszym fotografowaniem mojej najbliższej okolicy. Zagórze, Chrzanów, pobliskie miejscowości, mijane każdego dnia wydają się być często „oklepane”, jednak wystarczy spojżeć na te miejsca w odpowiedniej porze z odpowiednim światłem, a nijaka okolica może stać się niezwykła i piękna.